„Żółtek” w Fosowskiem

Dzisiaj prezentujemy zdjęcia EN57 o numerze 1077.

Mamy nadzieję, że serca miłośników kultowego EN57 i nie tylko zabiją mocniej. Jednostka w oryginalnej, dawnej malaturze.

zdjęcia: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone

Blask Fabloku

Jeden z ostatnich opolskich „kociołków”.

SP42-029 oczekujące na odjazd (g. 15:12) z pociągiem do Nysy. Opole Główne, 2 marca 2006 r.

zdjęcie: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone

Złotą jesienią malowane (3)

Lokomotywa SP32 z dwusekcyjnym zestawem piętrowym Bipa za stacją Szydłów wykonuje ostry skręt w kierunku Łambinowic i Nysy.

Smaczek do galerii zdjęć, to bilet z 1944 roku ważny na 34 km odcinku Neisse (Nysa) – Goldmoor (Szydłów). Jak czytamy z kartonika, linia podczas II wojny światowej należała do Dyrekcji Breslau (Wrocław). Podróż odbyła się wagonem 3 klasy.

fotografie: Norbert Tkaczyk, Szydłów 10,10,2007, wszelkie prawa zastrzeżone. Prezentowany bilet pochodzi z kolekcji Norberta Tkaczyka

Złotą jesienią malowane (2)

Nieczynna obecnie nastawnia wykonawcza „Sdw1” w Szydłowie (d. Goldmoor).

Stąd wyprawiano i przyjmowano składy do/z Graczy, a także obsługiwano przejazd kolejowo-drogowy na wylocie ze stacji Szydłów w kierunku Nysy. Stan budynku na 10 października 2007 roku.

zdjęcie: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone

Krajobraz z koleją (3)

Peron I dworca Opole Główny. Nie ma tu chochlika.

Jest to poprawna nazwa stosowana w latach powojennych ubiegłego wieku. Skąd wzięto akurat taką formę? W najprostszym tłumaczeniu jest to skrócona forma od np.: Opole Dworzec Główny, czyli Opole Główny; Warszawa Dworzec Główny, czyli Warszawa Główny. Pomimo prób wdrożenia na całej sieci PKP, wspomniana forma nie przyjęła się na stałe.

opracowanie i zdjęcie: Norbert Tkaczyk 

Bilety kartonikowe regionu opolskiego (5)

Wyrzucone miliony

Jak podała TVP3 Opole pięć milionów złotych wydanych na remont pięknego dworca w Głuchołazach Mieście nie przyniosło wymiernych korzyści dla mieszkańców miasta. Uczniowie w dni nauki szkolnej muszą dojeżdżać do szkół autobusami.

Przystanek kolejowy jest właściwie tylko atrapą. Atrapą przy której śladowe pociągi zatrzymują się jedynie w weekendy. A kiedyś w dni robocze, w porze dziennej można było zakupić bilety do wielu stacji. Na Przedgórzu Sudeckim, Kotlinie Kłodzkiej czy Górnym Śląsku.

opracowanie oraz fragment kolekcji biletów: Norbert Tkaczyk 

Bilety kartonikowe regionu opolskiego (4) stacja Zdzieszowice

W kolejnym odcinku naszej serii proponujemy przyjrzeć się bliżej kartonikowi do Kędzierzyna-Koźla.

Od pozostałych na zdjęciu różni się on brakiem dziurki pośrodku. To znak, że wydrukowano go w pierwszej połowie lat’80, kiedy to w PRL-u zabrakło sznurka. Nie tylko do słynnych snopowiązałek, ale nawet do wiązania gotowych biletów. Zamiennie pakowano je hermetycznie w folię.

wszystkie prezentowane bilety z kolekcji Norberta Tkaczyka

Bilety kartonikowe regionu opolskiego (3) stacja Kluczbork

W dzisiejszym odcinku zwracamy Państwa uwagę na zmiany dyrekcji kolei.

Węzeł Kluczbork do 12 października 1975 roku należał do DOKP Katowice, później do Wrocławia. Widzimy to na prezentowanych biletach. Kartoniki zadrukowane do 1975 roku są oznaczone dyrekcją Kt). Te nowsze noszą znak Wr).

wszystkie bilety z kolekcji Norberta Tkaczyka

Bilety kartonikowe regionu opolskiego (2) stacja Brzeg

Zapraszamy na część drugą naszego nowego cyklu.

Jak można odczytać z biletów, stacja Brzeg musiała posiadać o jedną kasę biletową więcej od A do E. Inaczej niż ostatnio prezentowana stacja Nysa (od A do D).

wszystkie opolskie bilety z kolekcji Norberta Tkaczyka

Bilety kartonikowe regionu opolskiego (1) stacja Nysa

Powracamy po wielu miesiącach przerwy do tematyki starych biletów kartonikowych Edmondsona.

W dobie biletów kupowanych przez internet, do urządzeń mobilnych pragniemy Państwu zaprezentować wybrane bilety kartonikowe. Wiele osób, które pamiętają owe karty jazdy nie zdają sobie sprawy, jak wiele informacji można było na nich wyczytać. Jak duża była siatka połączeń kolejowych.

Zmieniły się połączenia. W wielu przypadkach z powodu likwidacji wielu odcinków, czy całych linii do sporej ilości stacji musimy jechać drogą okrężną. Dokonywać wielu uciążliwych często przesiadek. Kiedyś wystarczyło wsiąść do jednego pociągu by osiągnąć wybrany cel.

Małe, kartonowe bilety Edmondsona. Kompedium wiedzy dla miłośnika kolei!

wszystkie bilety z kolekcji Norberta Tkaczyka

Fotka na niedzielę (16) – Dwunasty posterunek

Dzisiaj odwiedzamy nasz rodzimy DW PKP Opole Główne.

Miejsce, w którym zrobiono fotografię nie zmienia się odkąd pamiętamy. Mieści się pomiędzy peronem I a III i tzw. żeberkiem. Nie zmienił go nawet tego remont i restauracja dworca. W środku poza wstawionymi komputerami wystrój ani część wyposażenia nie uległy zmianie.

zdjęcie: Norbert Tkaczyk, stacja Opole Główne

100-lecie Bitwy Warszawskiej

24 sierpnia 2020 roku, w samo południe

Na torze 8 przy peronie 4 opolskiego dworca głównego oczekuje skład InterCity do Kołobrzegu. Na czele pociągu lokomotywa pasażerska EP09-014 w barwach 100-lecia Bitwy Warszawskiej 1920.

Popularne „dziewiątki” są jedyną serią pojazdów trakcyjnych, która przypomina nam o tej wielkiej narodowej rocznicy.

fotografie: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone 

Fotka na niedzielę (14) Wolna droga!

Ruszamy na wakacje.

Pięknych przeżyć, wielu pozytywnych wrażeń. Słonecznej pogody, udanych zdjęć i zawsze otwartego semafora, nie tylko na stacji Łambinowice (opolskie) życzy zespół Ostatniej Fabryki Parowozów.

fotografia: Norbert Tkaczyk

Nadodrzańskie impresje

Sezon wakacyjny w pełni, zatem warto wyjść w plener. I ulokować się w dobrym miejscu. Chwilę poczekać …

A jest nim Bulwar Karola Musioła na Wyspie Pasiece w Opolu. W bezpośrednim sąsiedztwie mostu tranzytowego linii Opole Główne – Wrocław Główny. Drugi, jadąc z Opola Głównego jaki musimy minąć i przejechać nad Odrą. Miejsce bardzo malownicze o każdej porze roku z widokiem na bulwar, Wyspę Bolko i śluzę na Odrze. I zielony most. Od wielu lat czeka na modernizację. Wraz z odcinkiem 2 km torowiska, pomiędzy DW Głównym a Opolem Zachodnim stanowiącym od lat „wąskie gardło”.

I jak tu nie czekać na okazję. Zupełnie przypadkiem kultowa EP08-001 w oryginalnym malowaniu!

realizacja: Przemysław Ślusarczyk

Małe dworce – wielki duch

Z większością powiatowych i lokalnych (również wąskotorowych) kolejek wiąże się powstanie przeważnie oddzielnych, tzw. Małych Dworców.

Usytuowane z reguły w sąsiedztwie stacji głównych. Posiadały prócz własnego budynku, także oddzielne zaplecza, magazyny, drogi dojazdowe, rampy, bocznice itp. O ile pozwalała na to szerokość toru, Małe Dworce posiadały także szynowe połączenie z linią główną. W innym przypadku konieczne było przesiadanie.

Z czasem te małe stacje traciły na znaczeniu i zmieniała się ich rola. Zależnie od sytuacji, różny był ich los. Na PKP po 1945 roku najczęściej Małe Dworce przestawały być potrzebne. Podróżni korzystający z usług jednego zarządcy odprawiani byli z jednego głównego dworca. Drugoplanowe Małe Dworce pełniły więc funkcje stacji towarowych, budynków biurowych czy mieszkalnych. Inne są dziś tylko wspomnieniem.

Tylko niewielki procent z nich pełnił swoją pierwotną rolę, czasem jednak pod zmieniona nazwą, jak np. było to w Legnicy. Mały Dworzec dawnej prywatnej kolei Legnica – Ścinawa – Rawicz – Kobylin uruchomionej w 1898 roku, po II wojnie światowej przemianowano na Legnica Północ, skąd nadal odchodziły pociągi do Rawicza.

Teren historycznej niemieckiej prowincji Schlesien obfitował w Małe Dworce. Zbudowano je w: Bolesławcu, Boreczku, Dzierżoniowie, Gliwicach, Górze Śląskiej, Henrykowie, Kamiennej Górze, Kamieńcu Ząbkowickim, Kondratowicach, Malczycach, Modle, Nysie, Oławie, Raciborzu, Ścinawce Średniej, Trzebnicy, Węglińcu, Wrocławiu, Ząbkowicach Śląskich.

We wspomnianym Dzierżoniowie, kilkaset metrów na północny zachód od stacji wzniesiono osobny tzw. Mały Dworzec Kolei Sowiogórskiej. Miał on szynowe połączenie z linia główną. Z małego Dworca wyprowadzono i uruchomiono w roku 1900 nitkę torów biegnąca przez Pieszyce do Bielawy. Tam łączyła się ona ze zbudowaną w 1891 roku linią z Dzierżoniowa. Zamykając powstałą w ten sposób pętlę połączeń pomiędzy tymi miejscowościami.

W Kamieńcu Ząbkowickim Mały Dworzec posiadała linia do Złotego Stoku. Ten 12-kilometrowy szlak powstał w 1900 roku, jako wąskotorowy. 12 lat później Mały Dworzec zlikwidowano, gdyż tory kolejki przekuto na rozstaw normalny 1435 mm. Bieg linii przy samej stacji odwrócono i połączono z siecią dworca kolei normalnotorowej.

Mały Dworzec w Ścinawce Średniej zbudowano na zachód od głównego budynku stacji i służył on kolei do oddalonego o 10 km Radkowa. Linia ta miała obsługiwać pielgrzymów zdążających do wambierzyckiego sanktuarium oraz turystów udających się w Góry Stołowe. Tak też od dnia inauguracji ruchu w roku 1903 Mały Dworzec stał się stacją końcową dla „Kolejki Sowiogórskiej” i początkową dla „Kolejki Stołowogórskiej”.

Ze „ślepego” Małego Dworca w Ząbkowicach Śląskich odchodziło uruchomione w 1908 roku odgałęzienie Powiatowej Kolejki Ząbkowickiej do Srebrnej Góry (13 km). W przeciwnym kierunku wybiegała linia do Ciepłowodów.

Tym materiałem zachęcamy Państwa, aby podczas wakacyjnych wojaży w tym roku raczej po kraju, rozejrzeć się wokół. Zainteresować historią dawnych Małych Dworców, gdzie tętniło życie lokalnych i prywatnych kolejek. Tam gdzie ocalały, nie trudno je rozpoznać. Przeważnie są w zasięgu wzroku z peronu „dużej kolei”, a ich styl budowy wyraźnie nawiązuje do funkcji jaką pełniły. Urlop w kraju nie musi być nudny.

opracowanie: Norbert Tkaczyk, na podstawie Rocznika Świdnickiego 1984, wyd. Towarzystwo Regionalne Ziemi Świdnickiej