Bilety grodkowskiego węzła PKP

Stacja kolejowa Grodków Śląski położona pośrodku trasy pomiędzy Nysą a Brzegiem była lokalnym węzłem komunikacyjnym. Dziś to już historia.

Niewiele śladów pozostało w terenie świadczących, że obecna stacja „przelotowa” pełniła kiedyś ważna rolę. Najwięcej dowiemy się o tym z dawnych fotografii czy drobnych artefaktów, jak ocalałe bilety kartonikowe Edmondsona. Po kilku latach poszukiwań czegokolwiek z tego rejonu nastał moment, kiedy wreszcie mogę zaprezentować Państwu ten fragment kolekcji. 

Kasa biletowo-bagażowa w Grodkowie Śląskim dysponowała szerokim wachlarzem relacji biletów kartonowych. Do nabycia były tam oczywiście kartoniki uprawniające do przejazdu pociągiem wzdłuż linii do Brzegu i Nysy, jak i do dalszych stacji i przystanków osobowych. Na skanie prezentuję bilet do Wójcic (przez Nysę, na linii do Otmuchowa i Kamieńca Ząbkowickiego), Widać także kartonik z Brzegu przez Grodków Śląski do przystanku Gałązczyce (na linii do Przeworna, i dalej do Głębokiej Śląskiej), zakupiony na kilka miesięcy przed zawieszeniem tam ruchu osobowego w 1987 roku. Upływający czas oraz kolejne modernizacje zatarły już większość śladów po tym odgałęzieniu. W stacji Grodków Śląski zlikwidowano drugi peron, a sam tor do Przeworna został rozebrany. 

Natomiast ruch osobowy na szlaku z Nysy do Brzegu dwukrotnie był zawieszany i odwieszany. Już za pierwszym razem zamknięto wszystkie stacje, które sprzedawały bilety na przejazd. Później ich zakup następował jedynie u konduktora pociągu. 

Interesujące są również widoczne na skanie bilety z innych stacji na linii nr 321, jak prezentowana Olszanka. Grodkowska kasa PKP dysponowała biletami w relacji do Dąbrowy Namysłowskiej (kierunek Opole, przez Brzeg) czy też do stolicy Dolnego Śląska, Wrocławia (przez Brzeg). Wszystkie one razem dają pewne wyobrażenie o zakresie podróży Grodkowian i wielkości kolejowego węzła.

opracowanie: Norbert Tkaczyk, Hannover | Bilety z kolekcji własnej autora.

Esemkowy pociąg w Opolu

Dziś przenosimy Państwa o jedno pokolenie wstecz do lata 1998 roku.

Na zdjęciach z Opola Głównego skład pociągu, jakiego już w oryginalnych barwach nie spotkamy. Pociąg zestawiony z elektrowozu serii ET22 prowadzi ciężkie brutto, ciągnąc „na haku” 4 lokomotywy spalinowe SM42. 

Opracowanie i foto: Norbert Tkaczyk 

Myślina Lubliniecka – katastrofa kolejowa, której nie było

Sporo ostatnio piszemy o bezpieczeństwie na kolei.

Jak ważna jest to kwestia – nie trzeba nikomu trzeźwo myślącemu tłumaczyć. Istotne jest to nie tylko dla osób podróżujących pociągami, ale także dla samych kolejarzy, firm powierzających kolei swoje towary i produkty. Ważne dla producentów taboru i ważne dla kierowców samochodów w momentach przecinania się w jednym poziomie dróg kołowych z żelaznymi. Często jeden błąd, jednej osoby, wystarczy aby stało się mniejsze lub większe nieszczęście. Niekiedy jest jeszcze czas, aby uniknąć najgorszego, a czasem jest to łut szczęścia. Tak też było w Opolskiem, latem 1984 roku. 

Dokładnie 4 sierpnia 1984 roku nieuważny maszynista pociągu towarowego minął sygnał „stój” na semaforze wyjazdowym ze stacji Myślina Lubliniecka. Przez 7 km prowadził skład pomimo zamkniętej drogi! Kiedy zbliżał się do węzłowej stacji Fosowskie, gdzie wówczas panował naprawdę duży ruch pociągów osobowych i towarowych, zauważył na semaforze wjazdowym sygnał „stój” i dopiero tutaj zatrzymał „swój” skład. Mogło dojść do kolejnego nieszczęścia na torach, cudem szlak był wolny. 

opracowanie: Norbert Tkaczyk. Fotografia ilustracyjna. 

Katastrofa kolejowa pod Bąkowem

Była to jedna z tych tragedii na torach, która bardzo głęboko poruszyła opinią publiczną. 17 października 1984 roku o godz. 4:26 na koniec pociągu towarowego nr 98883 ruszającego sprzed semafora wjazdowego B do stacji Bąków (opolskie), najechał pociąg pospieszny nr 2603 relacji Lublin – Jelenia Góra.

źródło: Katastrofa kolejowa w Bąkowie – TVP Tygodnik – Magazyn widzów i czytelników, TVP, kadr z materiału na miejscu zdarzenia

Szlak Stare Olesno – Bąków był wyposażony w urządzenia półsamoczynnej blokady liniowej. Na obu stacjach: Stare Olesno i Bąków użytkowano urządzenia przekaźnikowe. Od 11 października 1984 roku na szlaku Stare Olesno – Bąków ruch prowadzono na podstawie telefonicznego zapowiadania pociągów. Było to spowodowane defektem w działaniu izolowanego odcinka torowego JtB (tzn. uszkodzone złącze izolowane klejono-sprężone i nie pospawane łączniki szynowe).

Dyżurna ruchu stacji Bąków, telefonicznie potwierdziła stacji Stare Olesno przybycie pociągu towarowego nr 98883 (skład wagonów talbotów z węglem). W tym czasie stał on jednak jeszcze przed semaforem wjazdowym na stację Bąków (w tej sytuacji nie można było obsłużyć bloku końcowego KoB). Pociąg pospieszny został więc wyprawiony ze stacji Stare Olesno na tor szlakowy nr 1 na sygnał zastępczy (przy nie zwróconym bloku początkowym). Dyżurna ruchu stacji Bąków podała sygnał zezwalający na semaforze wjazdowym. Była przekonana, że sygnał ten dotyczy pociągu pospiesznego. Podczas zbliżania się tego pociągu do stacji Bąków tarcza ostrzegawcza ToB informowała, że semafor wjazdowy B wskazuje sygnał zezwalający. Tor szlakowy pomiędzy tarczą ostrzegawczą ToB a semaforem wjazdowym B położony był w lesie, na łuku o promieniu 1850 m. Toteż maszynista składu pospiesznego (w lekkiej mgle), dopiero w ostatniej chwili przed katastrofą dostrzegł przed sobą koniec pociągu towarowego. Rozpoczął nagłe hamowanie pociągu. Niestety, zdołał zmniejszyć jego prędkość jedynie z 90 do 86 km/h.

Na miejscu zginęli: maszynista pociągu pospiesznego i pracownik ambulansu pocztowego. W następstwie ciężkich obrażeń ciała zmarło także dwóch podróżnych. Do szpitali w: Kluczborku, Olesnie, Namysłowie, Kępnie i Opolu przewieziono 64 osoby, które doznały ogólnych obrażeń ciała. Dwudziestu pięciu pasażerom udzielono pomocy ambulatoryjnej. Całkowitemu zniszczeniu uległy: lokomotywa elektryczna serii EU07-22, pięć wagonów pasażerskich i dwa towarowe. Uszkodzone zostały: sieć trakcyjna na długości 1 sekcji nad torami nr 1 i 2; oba tory na odcinku ok. 100 m. Wypadek spowodował 27-godzinną przerwę w ruchu na tym szlaku.

źródło: Tragedia w Bąkowie. To była jedna z największych katastrof kolejowych w Polsce [zdjęcia] – nto.pl , zdjęcia Tadeusz Kwaśniewski (NTO)

Katastrofa kolejowa w Bąkowie – TVP Tygodnik – Magazyn widzów i czytelników

Podsumowując, przyczyną zderzenia było wyprawienie ze stacji Stare Olesno pociągu pospiesznego nr 2603 na tor szlakowy nr 1 zajęty przez skład towarowy na skutek błędnego potwierdzenia jego przybycia do stacji Bąków przez dyżurną ruchu. Komisja MK na podstawie zapisów w dzienniku „R146” stwierdziła, że dyżurna ruchu nie panowała nad ruchem pociągów w okresie poprzedzającym katastrofę. Do wypadku dopuściła w 9-tej godzinie pełnienia swej służby. 20-letnia dyżurna ruchu posiadała wykształcenie średnie ogólne. Od 14 miesięcy pracowała na tym odpowiedzialnym stanowisku.

opracowanie: Norbert Tkaczyk

„Żółtek” w Fosowskiem

Dzisiaj prezentujemy zdjęcia EN57 o numerze 1077.

Mamy nadzieję, że serca miłośników kultowego EN57 i nie tylko zabiją mocniej. Jednostka w oryginalnej, dawnej malaturze.

zdjęcia: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone

Tylko śniegu żal… (3)

Pług na stacji Opole Główne.

Zdjęcie wykonano w 2006 roku na terenie stacji Opole Główne Towarowe, bocznica.

zdjęcie: Norbert Tkaczyk

Blask Fabloku

Jeden z ostatnich opolskich „kociołków”.

SP42-029 oczekujące na odjazd (g. 15:12) z pociągiem do Nysy. Opole Główne, 2 marca 2006 r.

zdjęcie: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone

Złotą jesienią malowane (3)

Lokomotywa SP32 z dwusekcyjnym zestawem piętrowym Bipa za stacją Szydłów wykonuje ostry skręt w kierunku Łambinowic i Nysy.

Smaczek do galerii zdjęć, to bilet z 1944 roku ważny na 34 km odcinku Neisse (Nysa) – Goldmoor (Szydłów). Jak czytamy z kartonika, linia podczas II wojny światowej należała do Dyrekcji Breslau (Wrocław). Podróż odbyła się wagonem 3 klasy.

fotografie: Norbert Tkaczyk, Szydłów 10,10,2007, wszelkie prawa zastrzeżone. Prezentowany bilet pochodzi z kolekcji Norberta Tkaczyka

Złotą jesienią malowane (2)

Nieczynna obecnie nastawnia wykonawcza „Sdw1” w Szydłowie (d. Goldmoor).

Stąd wyprawiano i przyjmowano składy do/z Graczy, a także obsługiwano przejazd kolejowo-drogowy na wylocie ze stacji Szydłów w kierunku Nysy. Stan budynku na 10 października 2007 roku.

zdjęcie: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone

Złotą jesienią malowane (1)

Jesień w pełni, zatem otwieramy nasze archiwa zdjęciowe.

Szydłów, 10 października 2007 roku

foto: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone

Krajobraz z koleją (3)

Peron I dworca Opole Główny. Nie ma tu chochlika.

Jest to poprawna nazwa stosowana w latach powojennych ubiegłego wieku. Skąd wzięto akurat taką formę? W najprostszym tłumaczeniu jest to skrócona forma od np.: Opole Dworzec Główny, czyli Opole Główny; Warszawa Dworzec Główny, czyli Warszawa Główny. Pomimo prób wdrożenia na całej sieci PKP, wspomniana forma nie przyjęła się na stałe.

opracowanie i zdjęcie: Norbert Tkaczyk 

Bilety kartonikowe regionu opolskiego (5)

Wyrzucone miliony

Jak podała TVP3 Opole pięć milionów złotych wydanych na remont pięknego dworca w Głuchołazach Mieście nie przyniosło wymiernych korzyści dla mieszkańców miasta. Uczniowie w dni nauki szkolnej muszą dojeżdżać do szkół autobusami.

Przystanek kolejowy jest właściwie tylko atrapą. Atrapą przy której śladowe pociągi zatrzymują się jedynie w weekendy. A kiedyś w dni robocze, w porze dziennej można było zakupić bilety do wielu stacji. Na Przedgórzu Sudeckim, Kotlinie Kłodzkiej czy Górnym Śląsku.

opracowanie oraz fragment kolekcji biletów: Norbert Tkaczyk 

Bilety kartonikowe regionu opolskiego (4) stacja Zdzieszowice

W kolejnym odcinku naszej serii proponujemy przyjrzeć się bliżej kartonikowi do Kędzierzyna-Koźla.

Od pozostałych na zdjęciu różni się on brakiem dziurki pośrodku. To znak, że wydrukowano go w pierwszej połowie lat’80, kiedy to w PRL-u zabrakło sznurka. Nie tylko do słynnych snopowiązałek, ale nawet do wiązania gotowych biletów. Zamiennie pakowano je hermetycznie w folię.

wszystkie prezentowane bilety z kolekcji Norberta Tkaczyka

Krajobraz z koleją (2)

Kolejna migawka fotograficzna z naszej serii.

zdjęcie: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone

Bilety kartonikowe regionu opolskiego (3) stacja Kluczbork

W dzisiejszym odcinku zwracamy Państwa uwagę na zmiany dyrekcji kolei.

Węzeł Kluczbork do 12 października 1975 roku należał do DOKP Katowice, później do Wrocławia. Widzimy to na prezentowanych biletach. Kartoniki zadrukowane do 1975 roku są oznaczone dyrekcją Kt). Te nowsze noszą znak Wr).

wszystkie bilety z kolekcji Norberta Tkaczyka

Krajobraz z koleją (1)

Prezentujemy nową serię fotografii na naszej stronie.

zdjęcie: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone

Bilety kartonikowe regionu opolskiego (2) stacja Brzeg

Zapraszamy na część drugą naszego nowego cyklu.

Jak można odczytać z biletów, stacja Brzeg musiała posiadać o jedną kasę biletową więcej od A do E. Inaczej niż ostatnio prezentowana stacja Nysa (od A do D).

wszystkie opolskie bilety z kolekcji Norberta Tkaczyka

Dworzec z kunsztem – Kluczbork

Stację w Kluczborku gruntownie odrestaurowano parę lat temu.

KODAK Digital Still Camera
foto: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone

Bilety kartonikowe regionu opolskiego (1) stacja Nysa

Powracamy po wielu miesiącach przerwy do tematyki starych biletów kartonikowych Edmondsona.

W dobie biletów kupowanych przez internet, do urządzeń mobilnych pragniemy Państwu zaprezentować wybrane bilety kartonikowe. Wiele osób, które pamiętają owe karty jazdy nie zdają sobie sprawy, jak wiele informacji można było na nich wyczytać. Jak duża była siatka połączeń kolejowych.

Zmieniły się połączenia. W wielu przypadkach z powodu likwidacji wielu odcinków, czy całych linii do sporej ilości stacji musimy jechać drogą okrężną. Dokonywać wielu uciążliwych często przesiadek. Kiedyś wystarczyło wsiąść do jednego pociągu by osiągnąć wybrany cel.

Małe, kartonowe bilety Edmondsona. Kompedium wiedzy dla miłośnika kolei!

wszystkie bilety z kolekcji Norberta Tkaczyka

Fotka na niedzielę (16) – Dwunasty posterunek

Dzisiaj odwiedzamy nasz rodzimy DW PKP Opole Główne.

Miejsce, w którym zrobiono fotografię nie zmienia się odkąd pamiętamy. Mieści się pomiędzy peronem I a III i tzw. żeberkiem. Nie zmienił go nawet tego remont i restauracja dworca. W środku poza wstawionymi komputerami wystrój ani część wyposażenia nie uległy zmianie.

zdjęcie: Norbert Tkaczyk, stacja Opole Główne