Parowóz w sosie własnym

Drodzy Państwo, z pewnością nieraz w dawniejszych czasach w podróży, bądź obecnie w muzeach podziwialiście piękne konstrukcje lokomotyw parowych. Konstrukcje krajowe i zagraniczne.

A czy byliście kiedyś wewnątrz budki czynnego parowozu? Parowozu „pod parą”, gdzie na palenisko sypie się węgiel i płonie „żywy” ogień. Gdzie w kotle pomiędzy płomienicami i płomieniówkami krąży woda, która zamienia się w parę wodną. Ta para sprężona pod ciśnieniem potrafi pociągnąć i rozpędzić ciężki pociąg.

Jeśli w swoich wakacyjno-letnich wędrówkach będziecie mieli taką okazję, skorzystajcie. Dla zachęty zapraszamy do galerii wykonanej w czynnym parowozie TKt48-18 z Jaworzyny Śląskiej.

zdjęcia: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone 

Fotka na niedzielę (II)

Pierwsze ciepłe dni dały możliwość prowadzenia składów pasażerskich na szlaku Opole – Nysa, lokomotywom bez ogrzewania parowego. 

SM42-415 z pociągiem osobowym do Nysy wspina się na równię stacyjną w Mańkowicach, 7 maja 2008 roku.

SM42-415
zdjęcie: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone 

Śląskie elektrowozy lat trzydziestych – E44

W kolejnej odsłonie „Historii jednej fotografii” dziś perełka z dawnej elektrycznej Śląskiej Kolei Górskiej.

Prezentowane zdjęcie przedstawia skład towarowy prowadzony jeleniogórskim elektrowozem serii E44 043 (stacjonującym w Bw Hirschberg). Przejeżdża on przez wieś Gotschdorf (późniejszą dzielnicą Jeleniej Góry – Goduszyn) w czerwcu 1936 roku.

Widoczne bramki trakcyjne w 1945 roku zostały rozgrabione przez wkraczającą na teren Dolnego Śląska – Armię Czerwoną.

opracowanie: Norbert Tkaczyk, źródło: DLA Darmstadt (Bellingrodt) 

Zapomniana sygnalizacja świetlna Śląskiej Kolei Górskiej

Dzisiaj w ramach „Historii jednej fotografii” powracamy na trasę dawnej Śląskiej Kolei Górskiej i zaprezentujemy tym razem jej infrastrukturę.

Temat Śląskiej Kolei Górskiej fascynuje do dzisiaj. W sieci co jakiś czas przybywa ciekawych, starych zdjęć. ŚKG to w XIX wieku bodaj jedno z najbardziej śmiałych przedsięwzięć inżynierii kolejowej, która miała pokazać, że można przeprowadzić magistralną linię kolejową przez trudny teren górski.

Na początku XX wieku ta linia i poszczególne jej odcinki w większości leżące w obecnych granicach Polski po 1945 roku. Była polem do popisu ówczesnej myśli inżynierskiej i eksperymentowania na polu taboru, utrzymania ruchu, inżynierii śródlądowej czy też nowoczesnej sygnalizacji świetlnej do sterowania ruchem.

Dzisiejsze zdjęcie przedstawia semafor wjazdowy i tarczę ostrzegawcą w jednym w Ruhbank – dzisiejszej stacji Sędzisław. Ten semafor został parokrotnie sfotografowany. Widnieje m.in. w Wikipedii, zdjęcie przedstawia go na tle starej sieci trakcyjnej. Zdemontowano ją w 1945 roku „w ramach reparacji wojennych” przez Rosjan wraz z drugim torem na całej prawie magistrali.

Sygnalizacja ta została wybudowana na pierwszym odcinku próbnym (Sędzisław – Wałbrzych Główny) w latach 1927 – 1929. W tej formie nie była dalej rozwijana. W 1986 roku zlikwidowano ostatnie semafory ŚKG i zastąpiono je współczesną sygnalizacją PKP.

żródło: www.blocksignal.de
opracowanie: Przemysław Ślusarczyk

Piękno nowych dworców w Zalesiu Śląskim i Leśnicy (1936)

1 lipca 1934 roku otwarto odcinek z Kłodnicy (post. odgałęźny Kędzierzyn-Koźle – Opole-Groszowice) do Leśnicy. 11 czerwca 1936 roku kolejny fragment linii nr 175. Odcinek z Leśnicy do Strzelec Opolskich.

Archiwalne fotografie przedstawiają jak majestatycznie prezentowały się nowe dworce na tym szlaku. Na zdjęciach prezentujemy stację Zalesie Śląskie i Leśnicę w roku 1936.

źródło fotografii: Reichsverkehrsministerium – Archiv
źródło fotografii: Reichsverkehrsministerium – Archiv
opracowanie: Norbert Tkaczyk

Głogowska nastawnia kolejowa w 1931 roku

Dziś przedstawiamy, jak pięknie prezentowała się nastawnia „Gwt” w stacji Głogów na Dolnym Śląsku w 1931 roku na czarno-białym zdjęciu.

Pod niemieckim zarządem stacja nazywała się Glogau. Umiejscowiona na szlaku Wrocław (Breslau) – Szczecin (Stettin).

Reichsverkehrsministerium – Archiv
opracowanie: Norbert Tkaczyk

Ostatnie tygodnie Parowozowni Fosowskie w fotografii Stanisława Pietrzyka cz.1

W pierwszym spotkaniu z dokumentem prezentujemy unikatowe fotografie autorstwa Stanisława Pietrzyka. Powstały one w I kwartale 1989 roku, kiedy już po oficjalnej likwidacji MD Fosowskie rozdysponowywano pozostały tabor trakcyjny.

Kilka parowozów skreślono i przeznaczono na złom. Inne ocalały dzięki przekazaniu ich pod inwentarz dolnośląskich parowozowni. Dziś przedstawiamy te maszyny, które miały więcej szczęścia i na końcowe miesiące swojej służby na torach trafiły do MD Kluczbork.

Na zdjęciach obserwujemy przygotowane do przetransportowania parowozy TKt48-135 oraz Ty42-95. Ponadto istniała wtedy jeszcze cała infrastruktura: prostokątna hala (szopa), obrotnica, zasieki węglowe, żurawie wodne, żurawie do nawęglania lokomotyw parowych, sygnalizacja kształtowa. Bystre oko sympatyka dawnej kolei z pewnością wychwyci o wiele więcej interesujących szczegółów.

W kolejnych odcinkach zobaczycie Państwo także parowóz pod parą na terenie MD Fosowskie. Serdecznie zapraszamy do podróży w czasie.

Opracowanie: Norbert Tkaczyk, Hannover BRD 
Zdjęcia: Stanisław Pietrzyk, wszelkie prawa zastrzeżone 

Półmetek prac rewitalizacyjnych na szlaku Opole – Nysa

Minęliśmy półmetek prac rewitalizacyjnych na linii Opole Główne – Nysa.

Zapraszamy do obejrzenia fotoreportażu ze stacji Łambinowice.

Zdjęcia: Zbigniew Tkaczyk

Era „sputników” w Opolu

Archiwalne widoki ze stacji Opole Główne i lokomotywowni.

Stacja i lokomotywownia Opole Główne lat 1993/94 była jeszcze ostoją m.in. dla popularnych „sputników” – 6-osiowych elektrowozów serii ET21 oraz „rumunów” – lokomotyw spalinowych serii ST43.

Do zdjęć pozowały: ST43-132, ET21-352, ET21-475 i inne.
Zdjęcia Norbert Tkaczyk
All rights reserved

Fabryczny Pinterest

1 grudnia uruchomiliśmy konto fabryczne na Pinterest.

Po uruchomieniu naszego fabrycznego Instagrama dołączamy do Pinterest. Jesteśmy zatem obecni we wszystkich dużych mediach społecznościowych i powoli będziemy je rozwijać w myśl maksymy: „powoli, powoli, ale dobrze”.

Zatem zaczynamy: https://www.pinterest.co.uk/ostatniafabrykaparowozow/

 

Przemysław Ślusarczyk

(O)polskie dworce (11) – Zawadzkie

Stacja Zawadzkie dosłownie kilka miesięcy po zniesieniu zakazu fotografowania na kolei.

Początek lat’90, dworzec jeszcze w całości czynny, w kasie bilety kartonikowe, elewacja zadbana bez „sztuki ludowej” na ścianach (i pociągach), skrzynka pocztowa, na peronach solidne niedruciane ławki, betonowe kwietniki. W peronie oczekuje na odjazd elektryczny zespół trakcyjny EN57-722 z pociągiem bezpośrednim do… Kluczborka przez Fosowskie.

Szkoda, że taki sielankowy obraz stacji w Zawadzkiem pozostał jedynie wspomnieniem.

Tekst i zdjęcia: Norbert Tkaczyk
Hannover BRD